Rabaty do 50% + Darmowa dostawa od 300 złKup

Tracimy wagę. Dlaczego więc nadal się nie kochamy?

Być może doświadczasz dziwnego paradoksu. Waga spada, ubrania są luźniejsze, ludzie wokół dostrzegają zmianę, a mimo to, patrząc w lustro, wcale nie czujesz się lepiej. Czasami wcale. Ta sprzeczność jest częstsza, niż mogłoby się wydawać, i ma głębokie korzenie psychologiczne. Nie chodzi o to, że Twoje wysiłki są niewystarczające, ale o to, że zmiana ciała i zmiana postrzegania siebie to dwa różne procesy, które nie zachodzą w tym samym tempie.

Czasami potrzeba nawet lat, aby człowiek uświadomił sobie, że nie jest już tą samą osobą, którą był kiedyś.

Schemat ciała

Psychologia od dawna wskazuje, że nasz umysł tworzy tzw. „schemat ciała”, czyli wewnętrzny obraz naszego wyglądu. Jednak ten obraz nie aktualizuje się od razu. Twoje ciało może zmieniać się dość szybko, podczas gdy umysł wciąż „widzi” starą wersję Ciebie. Jak mówi psycholog Nathaniel Branden: „Poczucie własnej wartości nie jest odbiciem rzeczywistości, lecz nawykiem myślowym”. Innymi słowy, to, jak postrzegasz siebie, nie zawsze jest obiektywną prawdą, a raczej wyuczonym sposobem myślenia o sobie.

Szukamy wad

Kolejnym częstym powodem jest miłość do siebie. Być może czasami powtarzasz sobie: „Będę kochać siebie, kiedy schudnę”. Problem polega na tym, że psychika ma tendencję do przesuwania linii celu. Gdy tylko się do niej zbliżysz, pojawia się nowe wymaganie. Poczucie własnej wartości jest stale zależne od osiągnięć i rezultatów, a poczucie „wystarczalności” nie pojawia się. Do tego dochodzi naturalna tendencja mózgu do skupiania się na wadach. Ewolucyjnie jesteśmy nastawieni na dostrzeganie raczej tego, co jest nie tak, niż tego, co działa. Dlatego często automatycznie szukamy błędów w lustrze, zamiast dostrzegać prawdziwy postęp.

Czym jest realistyczny cel?

Motywacja również odgrywa ważną rolę. Jeśli tracisz na wadze głównie z powodu presji otoczenia, ideałów piękna lub porównywania się z innymi, wewnętrzna satysfakcja może nie nadejść. W takim przypadku nie chodzi o prawdziwą troskę o siebie, ale o próbę „dotarcia do miejsca”, w którym – jak myślisz – w końcu będziesz akceptowalny dla siebie i innych.

Zamiast tego, zadaj sobie pytanie, dlaczego chcesz schudnąć? Kiedy powód jest uwarunkowany Twoim pragnieniem lub celem, poczucie dobrze wykonanej pracy przyjdzie o wiele bardziej naturalnie.

Lustro kontra waga

Zastanawiasz się pewnie, czy zaufać wadze, czy lustru? Odpowiedź brzmi: żadne z nich bez kontekstu. Waga pokaże Ci liczbę, ale nie powie Ci nic o składzie Twojego ciała, zdrowiu ani o tym, jak się czujesz. Lustro natomiast jest bardzo subiektywne, zależne od światła, kąta patrzenia i, co najważniejsze, Twojego aktualnego stanu wewnętrznego. Czy kiedykolwiek przymierzałaś ubrania w różnych sklepach? W każdym lustrze wyglądam inaczej i dlatego nie jest to dobry sposób na sprawdzenie.

Znacznie bardziej istotne jest monitorowanie szerszego obrazu, takiego jak długoterminowe trendy dotyczące masy ciała, pomiarów ciała, zdjęć w czasie, ale także energii, jakości snu, siły czy ogólnego dobrostanu psychicznego.

Badania potwierdzają, że nie lubimy samych siebie.

Badania są w tym względzie bardzo spójne: niezadowolenie z własnego ciała jest niezwykle powszechne, niezależnie od wieku, płci i kultury:

  • Na przykład badanie przeprowadzone wśród studentów wykazało, że aż 69,5% osób jest niezadowolonych ze swojego ciała.
  • Odsetek ten jest jeszcze wyższy wśród kobiet – aż 83% kobiet jest niezadowolonych ze swojego ciała, często z powodu poczucia, że ​​są „cięższe, niż by chciały”.
  • Wśród młodych osób (w wieku 16–25 lat) około 75% doświadcza stresu związanego z postrzeganiem swojego ciała – czyli aktywnego niezadowolenia lub stresu związanego z ciałem.
  • Nawet wśród nastolatków około 30% jest niezadowolonych ze swojego ciała, co jest silnie powiązane z dyskomfortem psychicznym i postrzeganiem siebie.

Innymi słowy, większość ludzi nie czuje się dobrze sama ze sobą, niezależnie od tego, jak obiektywnie wyglądają.

Nie jesteś tylko swoim wyglądem

Kluczowym krokiem do zmiany jest oddzielenie poczucia własnej wartości od wyglądu. Twoja wartość to nie liczba na wadze ani odbicie w lustrze. Warto świadomie przypominać sobie, co cenisz w sobie poza wyglądem fizycznym – swoje umiejętności, relacje, charakter, sposób funkcjonowania w świecie.

Równie ważna jest praca nad wewnętrznym dialogiem. Zwróć uwagę na to, jak do siebie mówisz. Jeśli Twój wewnętrzny głos jest krytyczny i stale kwestionuje Twoje postępy, będzie to podważać wszelkie Twoje postępy. Spróbuj stopniowo zastąpić go bardziej realistycznym i życzliwym podejściem: zamiast „to wciąż za mało”, powiedz „Robię postępy” lub „Chudnę, bo chcę być dla siebie dobry, a nie dlatego, że chcę się karać”.

Pomaga również skupienie się na samym procesie, a nie tylko na rezultatach. Doceniaj regularność, dyscyplinę i dbanie o siebie. To właśnie te aspekty mają większy wpływ na Twoją relację z samym sobą w dłuższej perspektywie niż sama liczba na wadze.

Ćwiczenia psychologiczne

Proste ćwiczenia psychologiczne mogą być bardzo skutecznym narzędziem.

Na przykład tzw. dialog w lustrze: codziennie stań przed lustrem na kilka minut, spójrz sobie w oczy (nie na swoje ciało) i świadomie wypowiedz kilka zdań wspierających akceptację. Na przykład: „Teraz zasługuję na szacunek” lub „Uczę się kochać siebie”. Naturalne jest, że na początku może to być niekomfortowe. Jednak ten dyskomfort pokazuje, że dotykasz głębszej warstwy swojej relacji z samym sobą.

Wewnętrzny krytyk

Kolejnym pomocnym krokiem jest praca z wewnętrznym krytykiem. Spróbuj zapisać swoje najczęstsze negatywne myśli na temat swojego ciała i stworzyć dla każdej z nich bardziej realistyczną alternatywę. Nie chodzi tu o fałszywy optymizm, ale o bardziej zrównoważoną perspektywę. Na przykład zamiast „Zawsze źle wyglądam”, możesz napisać „Ta koszula jest na mnie luźniejsza, więc widać, że chudnę”.

Raz i na zawsze

Kluczowa idea jest prosta, ale fundamentalna: sama zmiana ciała nie zagwarantuje zmiany w relacji z samym sobą. Trzeba ją budować świadomie, stopniowo i równolegle ze zmianą fizyczną. Jeśli poczekasz, aż pokochasz siebie „później”, ten moment najprawdopodobniej nigdy nie nadejdzie. Prawdziwa zmiana zaczyna się w momencie, gdy decydujesz się popracować nad swoją relacją z samym sobą już teraz, w trakcie procesu, a nie na końcu.

Wybierz właściwy powód, dla którego chcesz schudnąć. Nie presja otoczenia, nie ideały z zewnątrz, ale powód, który ma dla Ciebie sens. Bo to właśnie on decyduje o tym, czy wytrwasz w drodze i jak się z nią poczujesz. I nie zapominaj, że droga to nie tylko środek do celu. Droga jest celem samym w sobie. To w niej uczysz się relacji ze sobą, ze swoim ciałem i ze swoimi nawykami.

Alicja z Chia Shake

Potrzebujesz porady?

Potrzebujesz porady?

505 093 131
Pon. – Pt.: 8:00 – 16:00

14-dniowa gwarancja zwrotu pieniędzy

14-dniowa gwarancja zwrotu pieniędzy

Kupuj z zaufaniem, wiemy, że zapewnimy Ci pełne wsparcie.

Złota odznaka jakości od Opineo.pl

Złota odznaka jakości od Opineo.pl

Otrzymaliśmy wyróżnienie za rzetelność i wysoki poziom obsługi klienta.

Nasza jakość została doceniona!

Nasza jakość została doceniona!

Zdobyliśmy nagrodę Konsumencki Lider Jakości 2021 – Debiut Roku.